HISTORIA
czcionka większa czcionka normalna czcionka mniejsza


RZECZPOSPOLITA OBOJGA NARODÓW

Znaczenie morza nie było obce dla większości naszych królów elekcyjnych XVI i XVII wieku. Jednakże przeciągająca się wojna ze Szwecją, która posiadała potężną marynarkę na Bałtyku, nie sprzyjała rozwojowi naszej floty. Duży wkład w rozwój Marynarki Wojennej wniósł król Zygmunt III Waza. Z początkiem XVII wieku zarządził tworzenie królewskiej floty wojennej, której zadaniem było prowadzenia działania przeciwko flotom Szwecji i Rosji. Okręty były budowane w Gdańsku i Pucku. Decyzja ta była swojego rodzaju pierwszym programem budowy okrętów wojennych. W 1625 roku król powołał do życia Komisję Okrętów Królewskich, nawiązującą do istniejącej ponad 50 lat wcześniej Komisji Morskiej Zygmunta II Augusta. Komisja ta utworzyła Eskadrę Okrętów Wojennych, które walczyły z okrętami szwedzkimi podczas wojny polsko-szwedzkiej lat 1626-1629. Wtedy to rozegrała się najbardziej znana w Polsce bitwa wojenno-morska. 28 listopada 1627 roku nasza flota odniosła zwycięstwo pod Oliwą nad blokującą Gdańsk eskadrą szwedzką. Bitwę tą można zaliczyć jako drugie poważne i zwycięskie starcie floty polskiej, po bitwie na Zalewie Wiślanym. Polacy co prawda pokonali słabszą liczebnie flotę szwedzką, lecz dorównującą im pod względem jakościowym, a przewyższającą doświadczeniem. Flotą polską dowodził Holender - admirał polskiej floty wojennej Arend Dickmann, zwany potocznie polskim Nelsonem. Do bitwy doszło gdy blokująca Gdańsk eskadra szwedzka idąca z Helu w kierunku Redłowa dostrzegła na redzie portu gdańskiego okręty polskie. W wyniku starcia Polacy zatopili jeden okręt („Solen”), a jeden zdobyli („Tigern”). W bitwie polegli obaj dowódcy eskadr – admirał Arend Dickmann i dowódca eskadry szwedzkiej wiceadmirał Nils Stiernsköld (który zmarł wkrótce po bitwie w wyniku odniesionych ran). Obaj z honorami zostali pochowani w gdańskiej bazylice Mariackiej. Zwycięstwo to nie miało tak dużego znaczenia militarnego jak wygrana floty kaperskiej na Zalewie Wiślanym w 1463 roku. Wynikiem starcia było tylko czasowe wstrzymanie blokady portu gdańskiego. Jednakże zwycięstwo to miało potężne znaczenie propagandowe. Runął mit niezwyciężonej floty szwedzkiej, wzrosło poparcie króla polskiego, szczególnie wśród gdańszczan.

Następca Zygmunta III Wazy, Władysław IV Waza kontynuował politykę morską swojego poprzednika. W latach 1632-1634 utworzył kolejną eskadrę okrętów wojennych i przystąpił do tworzenia kolejnych portów wojennych – wybudował ufortyfikowane przystanie we Władysławowie i Kazimierzowie oraz rozbudował największą bazę floty polskiej w Pucku. Za panowania Władysława IV Wazy, w 1637 roku Sejm uchwalił specjalne środki na finansowanie działalności floty wojennej. Flota miała być opłacana z wpływów pochodzących z ceł morskich. Był to pierwszy w dziejach Polski akt uchwalenia przez organ ustawodawczy środków na siły morskie państwa. Wysiłki te zostały zniweczone w wyniku morskiej interwencji Danii, która nastąpiła na prośbę Gdańska, obawiającego się utraty swojej pozycji na rzecz Rzeczpospolitej. Rok 1641 był końcem ówczesnej floty. Brak decyzji Sejmu o dalszym finansowaniu floty wymusił na królu sprzedaż okrętów. <p.W kolejnych latach były podejmowane próby reaktywowania floty polskiej, jednak nie przyniosły one żadnych rezultatów. Starania władców polskich przełomu XVII i XVIII wieku spełzły na niczym. Nastąpił faktyczny regres wszelkich przejawów polskiej polityki morskiej. W tym okresie na uwagę zasługuje fakt powołania w 1780 roku przez wojewodę wileńskiego Karola Radziwiłła, pierwszej uczelni wojenno-morskiej, Szkoły Majtków w Nieświeżu.

generuj pdf
Kontakt
Zobacz nas na:
© 2017 MW RP