Na mocy postanowienia pomiędzy emigracyjnym rządem Polski a rządem Wielkiej Brytanii w listopadzie 1939 roku utworzono Oddział Polskiej Marynarki Wojennej podporządkowany operacyjnie Admiralicji Brytyjskiej. Od pierwszych dni wojny okręty polskie brały udział we wszystkich znaczących operacjach morskich aliantów. Obok okrętów, które wchodziły w skład PMW jeszcze przed wojną, Marynarka Wojenna wzbogacała się o kolejne, wydzierżawiane od rządu Wielkiej Brytanii. ORP „Orzeł” jako jeden z pierwszych ostrzegł o zbliżającej się agresji Niemiec na Norwegię, topiąc w dniu 8 kwietnia 1940 roku, załadowany wojskami inwazyjnymi, transportowiec „Rio de Janeiro”. Na przełomie kwietnia i maja 1940 roku nasze niszczyciele uczestniczyły w bitwie pod Narwikiem. Tam też został zatopiony bombami lotniczymi ORP „Grom”. W maju tegoż roku nasze jednostki brały udział w ewakuacji wojsk sprzymierzonych spod Dunkierki. Legendą stał się „pojedynek artyleryjski” naszego niszczyciela ORP „Piorun” z pancernikiem „Bismarck” w maju 1941 roku. To właśnie nasza jednostka nawiązała kontakt z nieprzyjacielskim okrętem i naprowadziła na niego pościg. Polskie siły nawodne i podwodne brały także udział w Bitwie o Atlantyk, głównie chroniąc alianckie konwoje idące do Wielkiej Brytanii. Nie zabrakło naszych okrętów podczas ochrony statków handlowych na wodach Morza Śródziemnego oraz w konwojach arktycznych, gdzie zapewniały bezpieczeństwo transportów sprzętu wojennego dla Rosjan. Na Morzu Śródziemnym działały nasze okręty podwodne, przejęte od Brytyjczyków ORP „Dzik” i ORP „Sokół”. Odniosły one wiele zwycięstw topiąc łącznie ponad trzydzieści okrętów i statków przeciwnika. Na dowód ich skutecznego działania sprzymierzeni nazywali je straszliwymi bliźniakami. Okręty polskie wzięły udział niemal we wszystkich operacjach desantowych. Zabezpieczały siły inwazyjne lądujące w Afryce Północnej, na Sycylii i w kontynentalnych Włoszech, a także podczas największej operacji desantowej w historii – lądowanie sprzymierzonych w Normandii.
W czasie całych działań wojennych w skład morskich sił zbrojnych weszło w sumie dwadzieścia dwie duże jednostki bojowe, w tym: 2 krążowniki lekkie, 1 stawiacz min, 11 niszczycieli oraz 8 okrętów podwodnych. Z tej liczby utracono 8 jednostek: krążownik lekki ORP „Dragon” (samozatopiony po ciężkim uszkodzeniu), stawiacz min ORP „Gryf”, 4 niszczyciele (ORP „Wicher”, ORP „Grom”, ORP „Orkan” i ORP „Kujawiak”) oraz 2 okręty podwodne (ORP „Orzeł” i ORP „Jastrząb”). Na morzach poległo ponad 400 oficerów, podoficerów i marynarzy polskich. Dorobek wojenny polskich okrętów jest ogromny. Łącznie przebyły one ponad milion dwieście tysięcy mil morskich, eskortowały prawie 800 konwojów, przeprowadziły ponad 1150 patroli bojowych, zatopiły dziewięć okrętów nawodnych (z czego 2 prawdopodobnie), pięć okrętów podwodnych (z czego 3 prawdopodobnie), czterdzieści jeden statków handlowych (z czego 2 prawdopodobnie) oraz zestrzeliły 30 samolotów wroga (z czego 10 prawdopodobnie). Ponad 50 marynarzy zostało uhonorowanych najwyższym polskim odznaczeniem – Krzyżem Virtuti Militari. Polska Marynarka Wojenna na Zachodzie została rozwiązana 31 marca 1947 roku. Tylko nieliczni marynarze powrócili do kraju, większość pozostała na emigracji.